Koniec i podziękowania.

Moja przygoda tutaj dobiegła końca. Żegnam się serdecznym, mega soczystym buziakiem i machaniem ręką.
Dziękuję wszystkim, którzy dzielnie towarzyszyli mi podczas mojej podróży.
Czytali.
Poświęcali czas.
Czekali na moje kolejne wpisy.
Prowadzili korespondencję drogą mailową.
Klikali „Lubię to” przy wpisach.

Dziękuję czytelnikom, którzy się nie ujawniali. Wiem, że Was też było sporo.

Jesteście cudowni i lepszych czytelników niż Wy, ŻODYN nie znajdzie w internetach.

To jest ostatni wpis na tym blogu. Więcej już nie będzie.

Przed kliknięciem w poniższy link skonsultujcie się z lekarzem lub farmaceutą gdyż każdy mój kolejny wpis może zszargać wasze zdrowie psychiczne. Taaa, będę dalej męczyć ludzi wirtualnie. Teraz będziemy spotykać się, tylko i wyłącznie TU :

www.Matkatorpeda.pl

PS: Przecież bym nie znikła na zawsze, co wyście szaleju się najedli?

18 myśli nt. „Koniec i podziękowania.

  1. ~jola

    Kobieto ,czyś Ty oszalała chcesz żebym ja młodym jeszcze wieku na zawał zeszła ?, już mi się oczka spociły ,ale doczytałam do końca (a że czytam w telefonie to nie widziałam całego postu) i kamień nie nie kamień GŁAZ mi z serca spadł.Nie komentuję często,ale czekam z utęsknieniem .Pisz, pisz wiele prawdy w tym co piszesz i pośmiać się można .Pozdrawiam .

    Odpowiedz
  2. ~Boguśka

    Witam i o zdrowie pytam ?????? Czy chciałaś stałych czytelników wykończyć na dobre????? Ciśnienie mi nieźle podniosłaś, na szczęście nie padłam, tylko doczytałam do końca. Tak wykańczać starszą panią??????

    Odpowiedz

Odpowiedz na „~MartaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>